wtorek, 28 lipca 2015

Rozdział 10

*Oczami Laury*
Rydel udała się w stronę dziewczyny, która grała na gitarze. Razem z siostrą pobiegłyśmy za nią. Gdy ciemnowłosa skończyła biłyśmy Delly i Van brawa. Pierwsza zagadała siostra Lynch'ów:
-Hej. Ta piosenka była super. Komponujesz?- mówiła to po angielsku, więc dziewczyna dopiero po chwili zastanowienia odpowiedziała:
-Dziękuje. Sama ją napisałam. Nazywa się "Universo". A tak w ogóle to jestem Lodovica.
-Laura.- powiedziałam po czym przedstawiłam też moje towarzyszki. Ryd od razu spojrzała w nuty nowej znajomej. I jak to ona zapytała:
-"Universo"? Hmm... To po włosku? Jesteś z Włoch?
-Tak, ale piszę po hiszpańsku. Bardzo lubię ten język. Tytuł piosenki to "Wszechświat".
-O, fajnie. My też interesujemy się muzyką. Rodzeństwo Delly też komponuje. Ja i Lau lubimy śpiewać.- opowiedziała Van.
-Może chcesz poznać moich szalonych braci?
-Jak szalonych to chętnie.- zaśmiała się Lodovica a my z nią.- Też jestem dość dziwna i szalona.
-No to fajnie. Są w kawiarni obok.- powiedziała Ness pokazując na budynek, w którym znajdowali się Ross, Rocky, Riker i Ryland. Był z nimi też Ellington. Dziewczyny rozmawiając o piosence ruszyły do kawiarni, a ja oczywiście z nimi. Gdy weszłyśmy przedstawiłyśmy chłopakom Lodo. Rocky i Ryland tak jak Rydel od razu chcieli zobaczyć "Universo". Lodovica podała im nuty i tekst utworu. Po przeczytaniu tekstu Rocky postanowił wyrazić swoje zdanie:
-Lodo szacun! Niesamowita piosenka.
-Czy ja wiem? Wasze były lepsze.- jakie piosenki? Czy ja o czymś nie wiem? Oni piszą piosenki?
-Jakie piosenki? Że co? Rydel mi nic o tym nie wiem!-zaczęła poddenerwowana Nessa.
-Aaa... Nie mówiłam ci o tym, bo uleciało mi jakoś z głowy. Z pięć lat temu, gdy jeszcze żyli rodzice mieliśmy zespół. Wrzuciliśmy parę piosenek na Youtub'a, ale to nic wielkiego.- wytłumaczyła Delly.
-Aha, ale przez kilka lat zapomniałaś? Cóż.. Nie umiem się na ciebie gniewać.- westchnęła moja siostra.
-Lodovica ta piosenka jest świetna. Tam są instrumenty-Ross wskazał na wspomniane przedmioty- więc może zagramy?
-Ja z moim ulubionym zespołem?- dziewczyna nie dowierzała.- To niemożliwe! Ale skorzystam.- uśmiechnęła się.
-Ok, to ja z Rockym wszystko załatwimy zaczekaj chwilkę.- powiedział najstarszy Lynch. Po pięciu minutach chłopcy zawołali nas wszystkich na scenę. Rik, Ross i Rocky grali na gitarach, Ell na perkusji, ja i Dells na Keybordzie. Vanessa wraz z Rylandem zajęli stanowisko DJ'a. Lodo oczywiście śpiewała.
Po zaśpiewaniu/zagraniu ostatnich wersów piosenki z gromkimi brawami wróciliśmy do stolika. Gadaliśmy o wszystkim i niczym. Umówiliśmy się z Dudu na jutro i wróciliśmy do hotelu.

*Oczami Rocky'igo*
Po tym jak zostawiliśmy pamiątki z "Żelkolandii" RyRy zadzwonił do Rika i zapytał gdzie aktualnie są, więc udaliśmy się do kawiarni. Aktualnie z niej wracamy. Lodo kilka minut temu poszła w stronę swojego domu a my hotelu. Każdy ma świetny humor, więc zastanawiam się nad zorganizowaniem czegoś integracyjnego. Po chwili zastanowienia przerwałem rozmowę Ryd, Van, Rik'a, Rossa i Laury (to oni głównie się udzielali):
-Może zrobimy sobie wieczór filmowy?
-To świetny pomysł!- opowiedziała Delly.
-Też popieram.- zgodę wyrazili jednocześnie Ross, Lau i RyRy.
-No to załóżmy że Riker i Ellington też są za, więc może przydzielimy zadania.- powiedziałem.
-Jasne. Oczywiście ja to zorganizuje.- zgłosiła się moja siostra.- Rikessa idziecie na zakupy.- spojrzała na Ness i Rik'a.- Raura wybiera film i zajmuje się sprawami technicznymi, Ell i ja urządzamy pokój, w którym będziemy oglądać, Rocky i Ryland... hmm... Zamawiają jakieś jedzenie.- wyjaśniła moja siostra. Riker i Vanessa odeszli od nas w celu natychmiastowego spełnienia swojej "misji". Reszta dotarła do hotelu i się rozdzieliliśmy. Ross wraz z Laurą udali się do pokoju chłopaka, Ryd i Ell postanowili przygotować pokój Ellingtona, a z RyRym do mnie, aby poszperać w necie i obczaić restauracje. 

*Oczami Ross'a*
Rydel przydzieliła mnie i Lau do spraw technicznych. Gdy weszliśmy do mojego pokoju Laura przerwała mi włączanie laptopa:
-Ross słuchaj, ja raczej nie znam się na elektronice. Tym bardziej na telewizorach.
-Szczerze to ja też.- zaśmiałem się- Ledwo ogarniam nasz TV. Zawsze filmami zajmuje się Riker, więc ja się dziwie Dells czemu ja.
-No dobra, ale zrobić coś musimy. Może nie uda nam się spowodować zwarcia.- zażartowała brunetka.
-Ok, to może najpierw wybierzemy coś ciekawego do oglądania?-zaproponowałem, po czym wskazałem ręką na miejsce obok siebie. Chciałem aby stojąca dziewczyna usiadła koło mnie. Od razu zrozumiała gest i dosiadła się. 
-Tylko czego szukamy? 
-No nie wiem, bo każdy chciałby pewnie oglądać coś innego. Ellingtonowi, Rocky'emu i Ryland'owi marzy się jakaś bajka, Dells lubi filmy biograficzne, Rikessa pewnie zechciałaby coś romantycznego, a ja mogę się dostosować do praktycznie każdego.- powiedziałem zgodnie z prawdą. Marano ośmieszył gust filmowy trzech, najbardziej infantylnych braci.
-Nie wiem co mamy w takim razie oglądać- westchnęła.
-A ty co byś chciała?- taki tempol jak jak musiał zapomnieć o Lau...
-No nie wiem. Ja lubię fantastykę. Może Potter?
-Niezły pomysł, ale ten film zbytnio komentuje Rydel.- zaśmiałem się.- Chyba nie chcesz wysłuchiwać cały czas "Dawaj Harry!", "Ona jest super", "Nienawidzę go", "Teraz mój ulubiony moment"?
-No raczej nie. Delly aż tak przeżywa filmy? -spytała zdziwiona Lau.
-Tylko ten. Może "Czarownica"? Wiem, że Disney jest dla dzieci, ale kocham ten film.
-Jeszcze go nie oglądałam, więc czemu nie.- powiedziała z uśmiechem. Po chwili zacząłem odszukiwać w internecie wcześniej wspomnianego filmu i szukać najlepszej jakościowo wersji. Laura oczywiście mi pomagała.

--------------------------------------------------------------
Siemanko <3 Przepraszam, że dopiero dziś rozdział i wgl. Miałam kilka spraw i imprezkę, dlatego nie mogłam napisać rozdziału. A co do niego to nie mogłam się powstrzymać od dodania Lodoviki. Jak wam się podoba nowa postać? Rozdział wyjątkowo bez żelkowy. Jak zawsze mamy sielankę i wgl, ale się nie przyzwyczajajcie. Zły bohater już zaplanowany  (^.^) <----nieudany diabełek xD Stworzyłam wam nową zakładkę, a mianowicie PYTANIA DO BOHATERA. To na tyle :) Do nexta!
KOMENTUJESZ=MOTYWUJESZ


2 komentarze:

  1. LODO <333
    Rozdział super (jak zawsze xd)
    Ciekawi mnie ten zły bohater ;))
    Dzisiaj się nie rozpisuje, bo nie ogarniam klawiatury w tym telefonie i mnie strasznie wkurza xdd

    OdpowiedzUsuń